29 marca 2016

To już koniec?


Niedawno miałam taki okres w życiu, że chciałam skończyć z blogowaniem i nie tylko. Uważałam, że to co robię nie ma żadnego sensu. Ale jedno niesamowicie ważne pytanie... Czy to już koniec z tym wszystkim? Byłam blisko aby po prostu zamknąć bloga raz na zawsze, ale na chwile oderwałam się od rzeczywistości i zdałam sobie z tego sprawę, że to przecież jest moja pasja i dlaczego ja chciałam z tym skończyć? Dlatego, że nie wieże w siebie! Teraz wydaje się to dla mnie dziwne, ale niestety jeszcze wczoraj tak było.

Za pewne każdy bloger/blogerka ma takie coś, że albo nie ma weny, albo jak ja nie widzi w tym żadnego sensu. Jeśli też tak macie nie tylko z blogowaniem...Zadajcie sobie jedno ważę pytanie, które odpowie wam na wszystkie wasze pytania. Czy ja tego chce? Chce skończyć z tym wszystkim. Na prawdę!?
Każdy z nas ma ciężkie dni. Nie chce od nikogo przyjąć  żadnej pomocy, lecz powiem wam, że jeśli powiecie co was gnębi bliskiej wam osobie to od razu będzie wam lepiej. Także podsumowanie. Zawsze trzeba się zastanowić w spokoju czy tego chcemy... Bo czasami możemy żałować tej decyzji.



Polecane blogi :
be-yourself-metalhead.blogspot.com
roksanaphotoechelon.blogspot.com
tutajswiatsiekreci.blogspot.com
minimalistyczny.blogspot.com
adgam.blogspot.com

24 komentarze:

  1. Ciesze się, że wróciłaś! Tęskniłam za postami!
    Z pasji niewarto rezygnować, nawet jeśli czasem blogowanie jest męczące.
    Powodzenia! <3
    http://roksanaphotoechelon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama mam czesto takie chwile :) i taki zastój ;/ dobrze że nie zrezygnowałaś :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się ciesze,że wróciłaś ! Kocham czytać Twoje posty Karo kochanie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Każda bloggrka miewa czasem takie myśli, aby wszystko zakończyć, ale tak jak napisałaś lepiej na spokojnie wszystko przemyśleć niż stawiać na pochopne decyzje, a potem wszystkiego żałować...
    Pozdrawiam :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że każdy miewa takie dni, zależy tylko jak każdy go przechodzi, pewnie na swój indywidualny sposób :) Ja miałam tak, że chciałam skończyć na początku, ale postanowiłam pisać dalej choćby dla siebie samej i jak widać dalej piszę, ale już nie tylko dla siebie...
    Trzymam za Ciebie kciuki, abyś wierzyła w siebie i dalej robiła to co kochasz ;) !

    Pozdrawiam,Jabłuszkooo ♡
    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie można się poddawać :)

    Zapraszam: Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio miałam takie dni i nie ukrywam, że zanim się opamiętałam i pomyślałam czy naprawdę tego chce to ustawiłam blog na prywatny...Na całe szczęście uświadomiłam sobie, że nie warto się poddawać :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie!
    the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Blog się spodoba? Zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy czasem ma takie gorsze dni :)
    I taka mała rada - zwracaj troszkę większą uwagę na pisownię, gdyż wkradło się kilka błędów :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne, pomysłowe zdjęcia :) też mam takie gorsze dni, nie martw się przejdzie ci :)
    http://mey-meyy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda by było pod wpływem chwili stracić coś w co włożyło się tyle siły, pracy i miłości...

    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Też tak czasem mam, że nic nie chce. A to co kocham niszczę. Ale... wolę zrobić przerwę niż zabić bezpowrotnie:)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Każdy ma czasami taką chwilę załamania. Ale to szybko mija i nie warto czegoś robić bez chwili pomyślenia

    wiktoriakarnecka.blogspot.com <-- Klik

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny post, ciekawe zdjęcia :)
    Pozdrawiam :*
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. masz rację, nie należy robić nic pochopnie, nalezy daną rzecz przemyślec :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny post i dobrze, że nie usunęłaś bloga C: Może wspólna obserwacja? Daj znać C: Pozdrawiam ;**
    http://teelax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Towarzyszy mi takie uczucie bardzo często - jest to główna przyczyna opuszczania moich blogów. Nie wiem co z tym zrobić. Chciałabym myśleć że będzie dobrze i tym razem dotrwam ale wiem że tak nie będzie. Masz jakieś rady? Dobrze że chociaż ty postanowiłaś zostawić bloga, podziwiam.
    ontheicce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Warto czasem przemyśleć 47292407 razy decyzję niż potem żałować :)

    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Aktualnie nie miałam ani razu takich myśli. Ale kiedyś jak prowadziłam swojego pierwszego bloga, postanowiłam od niego odpocząć bo nie miałam weny. To był błąd bo blogowanie to moja pasja. Cieszę się, że sobie to przemyślałaś i doszłaś do wniosku, że nie warto usuwać :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Dokładnie, nie można podejmować decyzji pochopnie lepiej je przemyśleć na spokojnie ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już nie raz blokowałam bloga, i mogłam czytać go tylko ja. Po prostu nie wierzę w siebie, a poza tym niekiedy nie mam czasu na pisanie. Natomiast jak na razie nasz blog wytrwał kilka miesięcy i mam nadzieje, że kiedyś będę mogła powiedzieć o kilku latach. Co do posta to jak na moją opinię bardzo fajnie piszesz, tylko popraw tam jedno słowo wieżę na wierzę.

    Zapraszamy do nas, już jutro nowy post.
    modpim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie można zaprzestawać robić tego, co się kocha ;) Nie przejmować się nikim i kontynuować to wszystko - tak należy! Spokojnie, znam to uczucie braku wiary w siebie, sama tak mam. Uwielbiam fotografię, ale wokół mnie są ludzie, którym nagle się zachciało, tak powiem, albo mają większy "fejm", dlatego mnie to przytłacza. Jednak co, mam tylko dlatego zrezygnować? Mimo, że to kocham? Nie :)

    Byłaś u mnie przy poprzednim rozdziale, więc pragnę zaprosić przy okazji na kolejny ^^
    http://further-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze warto wszystko spokojnie przemyśleć.Nie wolno się poddawać!
    Zapraszam do siebie! obserwuję :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń